Słońce na niebie, pusto w portfelu i chwila wolnego czasu. WARSZAWA

Każdy ma ochotę po ciężkim tygodniu w pracy wrócić do domu i odpocząć…

Ale co zrobić gdy już odpoczeliśmy, nie mamy zbyt dużych funduszy i chcemy wyjść do ludzi?

Oczywiście numer 1 to Bulwary Wiślane, które cieszą się ogromną frekwencją i zainteresowanie.

Ja osobiście wole trochę mnie zaludnione miejsca, i stawiam na PARKI!

Pierwszy dość mały ale jakże urokliwy

Park im. płk. Jana Szypowskiego „Leśnika”

park lesnika

Znajduje się przy ulicy Grochowskiej, posiada kort tenisowy ( płatny), plac zabaw, i kilka ładnych ścieżek miedzy drzewami, którymi można pospacerować.

Dodatkowym atutem jest sklep znajdujący się dosłownie na granicy parku, w którym będąc z dziećmi można kupić lody i napoje.  A według mnie to dość ważne.

Kolejny park to…

Park Skaryszewski im. Ignacego Jana Paderewskiego

skaryszewski

Ten z kolei jest ogromny, można zjeść i pospacerować, nakarmić wiewiórki i odpocząć…

Jeden z moich ulubionych.

Następny w kolejce jest…

Park Józefa Sowińskiego

Park_Sowińskiego05

a po drugiej stronie ulicy…

Park im. E. Szymańskiego

szymańskiego

Oba te parki są wspaniałe. Pierwszy bardziej „poważny” ale w drugim są place zabaw, fontanny, siłownia na powietrzu, ścieżki rowerowe i wiele innych atrakcji.

Słyszałam też, że w niedziele jest darmowy wstęp do…

Muzeum Powstania Warszawskiego

muzeum_powstania_warszawskiego_7_ak

To miejsce dla każdego powinno być chwilą przemyślenia i nostalgii. Miejsce wspaniałe i z duszą…

Pozdrawiam

Dalia Anomalia

Po dłuższej przerwie na… FILM.

Witam Was moi drodzy, nie było mnie jakiś czas ponieważ miałam trochę zajęć i mało wolnego

czasu jednak udało mi się obejrzeć pewien serial. Chodzi o… Gotowe Na Wszystko!

Nigdy nie byłam zwolenniczką seriali typu telenowela, dla tego też nigdy nie zachwycałam się

tym serialem. Jak się jednak okazało bardzooo się pomyliłam.

Serial składa się z 8 sezonów każdy po 23 odcinki. Odstresowywałam się przy tym serialu,

oglądając na okrągło nie mogłam doczekać się kolejnego odcinka.

Serial nie należy do najnowszych jednak po dłuższym zastanowieniu stwierdziłam, że był jednym z lepszych.

Wywoływał u mnie masę uczuć.

Nie będę zdradzała o czym jest i co tam się dzieję, ale zapewniam, że jeśli obejrzycie każdy odcinek

nabierze on sensu.

Wyłoniłam też aktorkę, która najbardziej przypadła mi do gustu i według mnie była najlepsza w swojej roli.

Felicity Huffman (druga od prawej)

desperete houswives

Szczerze mówiąc sama na prawdę jestem w szoku, że taki serial ma jednak coś do przekazania.

Cały serial możecie obejrzeć na <FreeDisc>

Pozdrawiam Was Serdecznie

Dalia Anomalia :)

Wycieczka do Sandomierza

Na początku listopada 2015 postanowiliśmy z mężem wybrać się na „szybki” 3 dniowy wyjazd. Przez przypadek weszłam na stronę jednego z najtańszych przewoźników PKS i zaczęłam przeglądać dostępne połączenia. Nie myślałam wtedy o wyjeździe ponieważ nigdy nie rozstaje się ze swoim samochodem i nigdzie nie ruszam się innymi środkami transportu. Mój mąż wręcz przeciwnie.

Znalazłam połączenie z Warszawy do Sandomierza, jako że byłam w pracy, zadzwoniłam do męża i powiedziałam mu, że znalazłam bardzo tanie połączenie. Przełamałam się i zdecydowałam się na busa jako, że nie stać nas było na koszty paliwa naszym samochodem.

Za przejazd Warszawa – Sandomierz i Sandomierz – Warszawa zapłaciliśmy łącznie 25 zł za dwie osoby (w obie strony) więc były to dosłownie grosze.

Zarezerwowałam prywatną kwaterę w rozsądnej cenie.

Dojechaliśmy na miejsce około południa, postanowiliśmy zostać w pokoju i nigdzie się nie ruszać. Wieczorem poszliśmy tylko coś zjeść.

Sandomierz jest piękny ale bardzo zawiodłam się ponieważ jak następnego dnia byliśmy na rynku wszystko było pozamykane a na placu kręcił się tylko patrol policji i może ze dwie osoby.

Co do zwiedzania to w okresie listopadowym nie było mowy. Wszystko pozamykane albo obsługa kazała wrócić po 3-4 godzinach jeśli ktoś się zjawi oprócz Nas wtedy może uda się zwiedzić. Według mnie totalna porażka. Brak szacunku.

Chcieliśmy zwiedzić chociaż trasę podziemną, niestety nie udało się zwiedzić nic.

Jedzenie za to było wyśmienite i w tych droższych i tańszych restauracjach.

Z całego serca mogę polecić „Lapidarium pod Ratuszem”. Przystępna cena, ogromna i pyszna porcja jedzenia. Zakochałam się w ich karkówce za którą na co dzień nie przepadam ze względu na żylaste mięso. Ich karkówka była mięciutka, bez żyłek, mało tego porcja to DWAAA OGROMNE kawałki mięsa. Mięsko z grilla podane z sałatą z dodatkami (w której była pyszna czerwona cebulka marynowana w miodzie) oraz do wyboru frytki, ziemniaczki pieczone i.t.p. Nigdzie nie jadłam tak pysznego obiadu.

Oprócz jedzenia, przesympatycznej właścicielki domu i chwil spędzonych z mężem w pokoju nie było w tym wyjeździe chyba nic pozytywnego.

Bus do Warszawy spóźnił się ponad 30 minut więc na do widzenia jeszcze zmarzliśmy .

Było pięknie ale wiem jedno, sama z siebie nigdy tam nie wrócę.

IMG_0029

IMG_0018

Ściskam Mocno!

Dalia Anomalia

Pyszne, proste, dietetyczne kanapeczki.

Przez pewien czas z powodu kilku kilogramów za dużo byłam na spersonalizowanej diecie. Wytrzymałam 3 tygodnie ze względu na nieregularny tryb życia nie potrafiłam wytrzymać dłużej. Wbrew temu co mówią ludzie dieta z której korzystałam ukształtowała mój pogląd na jedzenie i wyniosłam z niej kilka dobrych nawyków. Dostawałam gotowe przepisy, które mimo iż na diecie już nie jestem dalej wykorzystuje. Zrezygnowałam z niej z powodu braku czasu. Wracałam po pracy i nie miałam czasu dla dziecka ani męża. Spędzałam dużo czasu na przygotowywaniu jedzenia co sprawiało mi ogromną radość. Robiłam to z chęcią. Dieta była „tania w utrzymaniu” na prawdę.  Po nabyciu większości „stałych” produktów wydawałam 30-40 zł tygodniowo. Trzymanie się posiłków bez podjadania nie stanowiło problemu ponieważ na prawdę można się tym najeść! Miałam rozpisaną dietę 1100 kcal z powodu pracy siedzącej i praktycznie braku wysiłku fizycznego poza nią. Dzięki tej diecie całkowicie odstawiłam cukier czego sama po sobie bym się nigdy nie spodziewała. Słodziłam wszystko :-D Teraz umiem delektować się kawą czy herbatą bez cukru i uwierzcie – jest smaczniejsza! Jakie było moje zdziwienie kiedy ugotowałam pierwszą porcję obiadową ?! Posiłek który miał ok 350 kcal (już dokładnie nie pamiętam) miał objętość dużego, głębokiego talerza. Jak mój mąż to zobaczył to sam nie wierzył, że tak duży posiłek może być dietetyczny. A jednak. Mniej więcej tak wyglądał każdy obiad, nigdy nie dawałam rady zjeść wszystkiego. Wiem jedno, wrócę do tej diety bo w ciągu 3 tygodni schudłam 7 kg.

Chciała bym podzielić się z Wami kanapeczkami w których się zakochałam i które wyglądają prześlicznie a wiadomo że wygląd potrawy to 80% sukcesu. Są bardzo łatwe w przygotowaniu wiadomo to tylko kanapki, ale dla mnie nie zwykłe, dzięki nim polubiłam pomidory i ciemne pieczywo. :-D

1. Weź dwie kromki pieczywa „Fitness” posmaruj niewielką ilością masła.

2. Na pieczywie ułóż po jednym dużym liściu sałaty którą lubisz.

3. Na sałacie ułóż po jednym plasterku ulubionej polędwicy drobiowej.

4. Pokrój pomidorka w plasterki i ułóż na kanapce.

5. Na pomidorka połóż pokrojone w krążki oliwki.

I to wszystko :D Oczywiście możecie posolić i popieprzyć pomidorka. Ja niestety tego chyba się nie oduczę, zawszę sole pomidora a podobno wtedy traci swoje właściwości.  Powiem szczerze, że nie wiem jak to jest.

Taka porcja ma około 190 kcal

Jest idealnym pomysłem na śniadanie, człowiek patrząc na tak ładne kanapki od razu czuje że chce mu się WSZYYYSTKO! :-D

A oto one:

20150927_085626

Ściskam mocno i życzę smacznego!

Dalia Anomalia

A może porządek w szafie?

Witam Was w tym jakże dla mnie dłuuugim dniu.

Nasze dziecko ma ospę. :-)

Razem z mężem mieliśmy dziś wolny dzień więc po wstaniu z łóżka postanowiliśmy wziąć się za gruntowne porządki w szafach, które robimy co kilka miesięcy.

Nie wiem czy to profesjonalny sposób ale dla mnie idealny i ułatwia mi korzystanie z uporządkowanych ciuszków już od następnego dnia.

Zaczęliśmy od… Wywalenia wszystkiego na środek pokoju. Opróżniliśmy wszystko do zera. Mąż ma swoją szafę. Ja z córką mamy wspólna. :-)

Powstała niezła metrowa góraaa ciuchów. A teraz krok po kroku.

1. Podzieliliśmy wszystkie ubrania na 3 grupy. Moje, córki i męża. Jednocześnie dzieląc te rzeczy przebraliśmy je odkładając na bok te do oddania.

2. Zaczęliśmy od ubrań córki. Składając je od nowa odkładaliśmy je kolejno dzieląc na bluzki z krótkim rękawem, bluzki z długim rękawem, krótkie spodenki, spodnie, spódniczki, bluzy bez zapięć i bluzy z zapięciami które powiesiliśmy w szafie przeznaczonej na wieszaki. Jednocześnie mąż prasował wszystkie te rzeczy które wymagały przeprasowania po długim leżeniu w szafie. :-) Zrobiliśmy też odpowiedni stos na piżamy. Tę samą czynność powtórzyliśmy z ubraniami męża i moimi.

3. Wszystkie rzeczy które odłożyliśmy do szafy na wieszaki – popowieszaliśmy. Mąż tylko koszulki więc nie miał problemu :-P a my kolejno na koniec szafy sukienki, ciepłe bluzy, lekkie bluzy, tuniki i bluzki a na sam początek bluzy córki.

Nie macie pojęcia ile zaginionych skarpetek znalazłam podczas przeglądu szaf. :-)

To jest mój sposób, nie trwa to 5 minut ale satysfakcja nie do opisania !

Na koniec wszystkie rzeczy, które odłożyliśmy do oddania obejrzałam i te które były dziurawe (każda mama to zrozumie) albo przebarwione wyrzuciliśmy a te które były w dobrym stanie wystawiłam na serwisie aukcyjnym w zakładce „Oddam za darmo” . Podzieliłam je na dwa ogłoszenia „oddam ciuszki dla dziewczynki” i „oddam damskie ciuchy” (mąż oczywiście nie wyrzucił nic ! ). Nie minęło 5 minut i ciuszków się pozbyłam. Uznałam, że lepiej je oddać niż wyrzucić.

Poniżej wstawiam dowód ciężkiej pracy :-D

20160205_151515

Sami oceńcie czy warto.

P.S. Takie wspólne spędzanie czasu jest o niebo lepsze niż siedzenie przed telewizorem. Mój ukochany był w niebo wzięty i tak samo dumny z Naszej pracy jak ja. :-)

Ściskam mocno!

Dalia Anomalia

Ciekawostki o diecie małego dziecka

Nie każdy o tym wie, ale małe dziecko jest szczególnie narażone na alergie i niestrawność pokarmową. Najważniejszym elementem jest obserwacja reakcji dziecka na poszczególne produkty żywieniowe szczególnie podczas rozpoczynania przygody z pierwszymi posiłkami poza mlekiem matki czy mlekiem modyfikowanym .

Bardzo często bywa tak, że dziecko dostaje alergii pokarmowej na pokarmy które już spożywało i w żaden sposób nie dawało oznak alergii.

Najczęściej uczulające produkty to :

* Mleko krowie

* Jaja kurze a zwłaszcza białko

* Pszenica

* Ryby i Skorupiaki

* Cytrusy

* Wszelkiego rodzaju orzechy

Pamiętajmy, że dieta małego dziecka z miesiąca na miesiąc musi stawać się coraz bogatsza więc nie odmawiajmy sobie eksperymentów co do podawanych produktów.

Pamiętajmy również, że dieta małego dziecka musi być lekkostrawna.

Nie zapominajmy o podawaniu dziecku wody czy herbatek z przeznaczeniem dla małych dzieci. To jest bardzo ważne a spora grupa rodziców zapomina o tym twierdząc, że przecież „dziecko popija czasami mleko matki więc nic innego nie potrzebuje” Nic bardziej mylnego. Moja córka w wieku 4-5 miesięcy zaczynała jeść zupki przecierowe a zaraz potem wszystko inne. Na dzień dzisiejszy nie ma żadnych problemów z alergiami i niestrawnościami. Ewenementem dla mnie było również to, że nigdy w życiu nawet jako niemowlę nie miała tzw. kolki.
Teraz ma 6 lat i roooośnie w górę. :-)

Ściskam Mocno! :-)

Dalia Anomalia

dziecko-je-przecier-owocowy-ARTICLE_MAIN-55215

Couple's feet warming at a fireplace

9 sposobów na gorszy nastrój

Na pewno każdy z Nas czasami ma gorszy dzień, marzy o tym, żeby nie wychodzić z łóżka, nic nie robić i niczym się nie przejmować. Co robić gdy dopadnie Nas chwilowy dołek?

Poniżej przedstawię dziewięć moich sposobów na szybką poprawę nastroju.

1. Zamówić dobre jedzenie która wzmaga u Nas pozytywne odczucia, coś czego na co dzień nie jemy, a jest to jedna z Naszych ulubionych rzeczy. Od razu humor się poprawia. :-)

2. Bardzo często mi osobiście pomaga psychiczna mobilizacja, wtedy wstaje idę do kuchni, wyjmuje wszystkie produkty które mam a które mogą się przydać i gotuję. Nie jednokrotnie owocem tego są 3 czy 4 dania. Ale to na prawdę pomaga. Sama wymyślam co ugotować, jak to zrobić i połączyć. Oczywiście nieodłącznym elementem tego sposobu jest ulubiona stacja radiowa, wtedy człowiek szybciej pozbywa się negatywnych emocji.

3. Kolejnym sposobem jest powrót do dzieciństwa i do wspaniałego KAKAO które przygotowywała mi Babcia. Biorę wtedy ogromny półlitrowy kubek, wsypuję kakao i zalewam gorącym mlekiem. Siadam przed telewizorem i sączę kakao, oglądając jakąś dobrą komedię lub film akcji.

4. Uwielbiam też wtedy wziąć laptopa i zrobić sobie komediowy maraton. 3-4 filmy z humorem na prawdę leczą. Jeśli nie znacie dobrych i darmowych źródeł z filmami podaje wam 2 linki do stron na których obejrzycie filmy za darmo i bez rejestracji.
›Zalukaj TV‹
›TVSeriesOnLine‹

5. Bardzo pomocne bywa też winko. Ale nie pite litrami. Lampka lub dwie na prawdę pomagają się rozluźnić, a wtedy utrwalaczem może być długa, gorąca kąpiel z jakimiś zapachowymi olejkami o ulubionym zapachu .

6. Lubicie czytać? To jest wspaniała alternatywa! Książka i gorąca, aromatyczna herbata. W zależności od tego co lubicie czytać. W moim przypadku działają „bajki o miłości” czyli romansidła. :-)

7. Macie partnera? Męża? Żonę? A może mieszkacie z koleżanką czy kolegą? Nie ma nic lepszego niż rozmowa. Możecie również poprosić bliską osobę o wymasowanie Wam plecków chwila relaksu odpłaci się poprawą humoru.

8. TRENING! Nie należę do osób aktywnych fizycznie ale czasami uciekam się do tej opcji. Dla siebie. Włączcie filmik w internecie z zajęć na przykład jogi. Kiedy uprawiasz sport ciało wytwarza hormony szczęścia co przyczynia się poprawy nastroju. Jeśli nie będą Ci wychodziły podstawy niem martw się ! Na początek najważniejsze to chcieć. Z czasem może polubisz to? A więc załóż wygodny strój i do dzieła!

9. Dla wszystkich którzy są w związkach chyba nie muszę dużo pisać. Seks, seks, seks. :-) Jeśli Wasz partner/partnerka potrafią się Wami zająć dawka endorfin tu nie zaszkodzi ! :-)

Couple's feet warming at a fireplace

 

Ściskam mocno! :-) Dalia Anomalia

7-Kf20080604renault560

DIESEL KONTRA BENZYNA

Zacznijmy od definicji…
Silnik diesla

Silnik Diesel – Stworzony przez Rudolfa Alexandra Diesla niemieckiego konstruktora. Opatentowany 28 lutego 1893 roku a pierwszy sprawny silnik powstał w 1897 roku. Jest to silnik o zapłonie samoczynnym, znany jako wysokoprężny. Silnik ten jest silnikiem cieplnym spalinowym tłokowym o spalaniu wewnętrznym. Ciśnienie maksymalne czynnika w tym silniku jest dużo wyższe niż w silniku niskoprężnym czyli takim w którym występuje zapłon iskrowy. Do zapłonu paliwa nie jest potrzebne żadne zewnętrzne źródło energii. Dochodzi do zapłonu samoczynnie. Do cylindra dociera powietrze, kiedy tłok zbliża się do swojego GMP czyli do skrajnie, górnego położenie tłoka w cylindrze odpowiadające najmniejszej objętości przestrzeni roboczej, następuje wtrysk paliwa, które później spala się po przekroczeniu w komorze temperatury jego zapłonu. Stopień sprężenia w silnikach DIESLA mieści się w przedziale 12-25.

benzyna

Silnik benzynowy – silnik o zapłonie iskrowym. Jego wynalazcą jest Nikolaus Otto z Niemiec. Nigdy nie ukończył wyższej szkoły jednak mimo to w 1863 roku powstał jego pierwszy silnik o zapłonie iskrowym.  Jest to silnik cieplny spalinowy o spalaniu wewnętrznym w którym spalanie ładunku zainicjowane jest iskrą powstającą miedzy elektrodami świeć zapłonowych. Mieszanka powietrza i paliwa musi być przygotowana odpowiednio wcześniej – przez zapłonem. Do jej zapalenia konieczna jest wytworzona w odpowiednim źródle iskra. Sprawność takiego silnika zależna jest głównie od stopnia sprężenia.

Jak głosi życzliwa opinia wszystko co Niemieckie jest dobre. Tak również jest w tym przypadku, według mnie oba te silniki są godne polecenia.  Testowałam silniki benzynowe i nie zawiodłam się. Obecnie jednak posiadam silnik Diesla i na ten też nie mogę powiedzieć złego słowa ale przyjmy się faktom…

Plusy jednostki Diesla:
- Niższe spalanie
- Dłuższa żywotność silnika
- Lepsza elastyczność silnika
- Wyższy moment obrotowy

Minusy jednostki Diesla:
- Awaryjność
- Wyższe koszty serwisowania

&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Plusy jednostki benzynowej:
- Cena zakupu auta
-Możliwość montażu instalacji LPG
- Koszt serwisowania
- Mała awaryjność

Minusy jednostki benzynowej:
- Większe spalanie
-Słabsza dynamika

Reasumując…

Diesel tylko i wyłącznie na krótkie dystanse odpada, szkoda silnika. Do miasta benzyna z możliwością instalacji LPG? Czemu nie

Trasy? Diesel będzie idealny!

Osobiście nie ufam instalacjom LPG dla tego nie biorę pod uwagę posiadania samochodu z taką instalacją. Jeśli silnik Otto to tylko czysty. W zależności od „wieku” samochodu uważam że w pewnych rocznikach zarówno Diesel jak i silniki benzynowe zbiegają się w spalaniu i kosztach. Oczywiście nie mówimy tu o samochodach produkowanych w 2016 roku których spalanie w Dieslu to 4.5 litra przy 180 KM tylko o większości starszych samochodów które w Polsce są nadal bardzo popularne i uważane za lepsze ze względu choć by na nie awaryjność elektroniki którą dzisiejsze nowe samochody są naszprycowane od świateł przednich po sam hak holowniczy ! :-)

Ściskam wszystkich fanów motoryzacji,

Dalia Anomalia :-)

 

Fajny serial na spokojny wieczór?

5122kLqITgL._SX940_

Bardzo gorąco chciała bym polecić Wam serial o którym dowiedziałam się przypadkiem, jednak bardzo mnie urzekł.

YOUNGER

Sezon 1 (1-12)

Pokazuje życie 40-to letniej kobiety Lizy Miller (Sutton Foster), matki, która ze względu na wiek nie może znaleźć pracy. Po rozwodzie zostaje sama z córką i musisz wrócić do zawodu. Postanawia się „odmłodzić” i rozpocząć karierę w wydawnictwie! Wszystko się komplikuję gdy poznaje dużo młodszego mężczyznę Josha (Nico Tortorella)…

W serialu można zobaczyć również takich aktorów jak:

Hilary Duff

Miriam Shore

Debi Mazar

Halley Feiffer

oraz wielu innych.

Zapraszam do oglądania.

Jest już sezon drugi! Niżej wklejam linka do darmowej strony z filmami on-line bez LOGOWANIA! :-D

Younger On-Line

Ściskam Was mocno,

Dalia Anomalia

Na Dzień Dobry! :-)

Witam Was Serdecznie,

Panie, Panów, Mamy i Tatusiów.

Postaram się dostarczać Wam wszystkie świeże informację z życia codziennego, ciekawostki oraz NEWSY.

Mam plan zarówno dla  Pań – kosmetyki, nowości, promocje, prasa, ciekawe pomysły…

                           jak i Panów – ciekawostki motoryzacyjne, ciekawe pomysły na spędzanie czasu z Ukochaną oraz… LEKCJE WYKWINTNEGO GOTOWANIA!

Jest również zakładka dla rodziców w której będę dzieliła się moimi doświadczeniami rodzicielskimi oraz wszystkim czego się dowiem i będzie przydatne w poskromieniu czy zachęceniu dziecka do wspólnych zabaw i wzajemnego zrozumienia.

W zakładce „Smaki” będę dzieliła się przeżyciami kulinarnymi ponieważ sama będę chciała nauczyć się czegoś więcej. Będę prowadziła relację FOTO z przygotowywanych dań.

Strona Główna‹ (Kliknij w link lub napis na samej górze „Życie Na Szczycie”) będzie służyła za „MISZ MASZ” wszystkich moich wpisów.

Ściskam mocno i proszę o wsparcie :-)

Dalia Anomalia

zdjęcie007